Nikotyna wciąż budzi wiele kontrowersji, a najnowsze badanie przeprowadzone w dziewięciu krajach Europy pokazuje, że wiedza społeczeństwa na jej temat jest często niepełna lub błędna. Wyniki zaprezentowano podczas European Publishing Congress w Wiedniu.
Podczas European Publishing Congress w Wiedniu Tom Hirons, External Affairs Operation Director w JTI (Japan Tobacco International), przedstawił wyniki badania przeprowadzonego wśród 9 tysięcy dorosłych z dziewięciu krajów Europy: Czech, Grecji, Włoch, Kazachstanu, Polski, Rumunii, Serbii, Słowacji i Szwecji.
Z badania wynika, że choć 79 proc. dorosłych Włochów deklaruje dobrą znajomość wpływu nikotyny na zdrowie, aż 83 proc. posiada błędne przekonania i uważa, że to właśnie nikotyna odpowiada za choroby związane z paleniem papierosów.
Jak podkreślił Tom Hirons:
Istnieje głęboka przepaść między społecznym postrzeganiem nikotyny a wiedzą naukową. Istnieje pilna potrzeba, aby polityka i komunikacja publiczna opierały się na dowodach z rzeczywistego świata oraz wiarygodnej nauce, a nie na dezinformacji.
Według ekspertów, zmieniające się potrzeby dorosłych konsumentów sprawiają, że rynek alternatywnych produktów nikotynowych stale rośnie.
Podczas wystąpienia Tom Hirons wskazał na przykład Szwecji, która oficjalnie została uznana za kraj niemal wolny od dymu tytoniowego. Obecnie pali tam około 5 proc. społeczeństwa, mimo że poziom korzystania z produktów zawierających nikotynę należy do najwyższych w Europie. Według przedstawionych danych kraj ten jednocześnie notuje jedne z najniższych wskaźników chorób związanych z paleniem, takich jak rak płuca czy choroby serca.
Podobną drogą podąża również Japonia, która od 2015 roku rozwija rynek produktów podgrzewających tytoń. W prezentacji wspomniano także o Nowej Zelandii, która ma szansę stać się kolejnym krajem określanym jako smoke-free.
Badanie wykazało, że 59 proc. ankietowanych ma trudności z oceną, które informacje o nikotynie są prawdziwe. Z kolei 48 proc. uważa, że nie ma dostępu do wystarczającej ilości wiarygodnych informacji.
Co więcej:
Najwyższy odsetek osób przekonanych, że nikotyna wywołuje nowotwory, odnotowano we Włoszech, gdzie taką odpowiedź wskazało 59 proc. badanych.
Tom Hirons zaznaczył jednak:
Nikotyna nie jest przyczyną chorób związanych z paleniem. Ryzyko rozwoju tych chorób wynika z długotrwałego narażenia na liczne szkodliwe substancje powstające przede wszystkim podczas spalania tytoniu i obecne w dymie.
Na poparcie tego stanowiska przywołano informacje publikowane przez brytyjską organizację Cancer Research UK.
Autorzy badania podkreślają, że mimo licznych nieporozumień dotyczących nikotyny, większość respondentów zna alternatywy dla tradycyjnych papierosów.
Według wyników:
Zdaniem autorów badania pokazuje to, jak ważna pozostaje edukacja oparta na wynikach badań naukowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze