Śląskie Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej w Zabrzu zapewnia, że działa bez zakłóceń i notuje niemal dwukrotny wzrost liczby przyjmowanych pacjentów. Placówka podkreśla, że leczenie dzieci z nowotworami i chorobami hematologicznymi odbywa się zgodnie z europejskimi standardami oraz wytycznymi Polskiego Towarzystwa Onkologii i Hematologii Dziecięcej. Oświadczenie pojawiło się po tygodniach publicznej dyskusji dotyczącej organizacji nowego ośrodka oraz bezpieczeństwa pacjentów.
Śląskie Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej w Zabrzu przekazało, że działalność placówki przebiega bez przeszkód. Jak podkreślono w komunikacie, w ostatnich tygodniach liczba przyjmowanych pacjentów wzrosła niemal dwukrotnie.
Szpital zaznaczył, że opublikował obszerną informację prasową „w odpowiedzi na kolportowaną w przestrzeni publicznej dezinformację”, która naraża pacjentów i ich rodziny „na utratę poczucia bezpieczeństwa”.
Placówka zapewnia, że prowadzi kompleksową diagnostykę i leczenie dzieci z chorobami nowotworowymi oraz hematologicznymi zgodnie z europejskimi protokołami terapeutycznymi i standardami Polskiego Towarzystwa Onkologii i Hematologii Dziecięcej.
Centrum realizuje również programy lekowe NFZ, prowadzi badania kliniczne oraz wykonuje wysokospecjalistyczną diagnostykę laboratoryjną. Z jego usług korzystają także pacjenci kierowani z innych ośrodków onkologii dziecięcej w Polsce.
Dyrektor szpitala dr Dariusz Budziński podkreślił, że bezpieczeństwo najmłodszych pacjentów pozostaje najważniejszym priorytetem.
Jak zaznaczył:
Odpowiadamy za cały proces terapeutyczny – od diagnostyki i leczenia prowadzonego w Centrum po koordynację wysoko wyspecjalizowanych procedur wykonywanych w ośrodkach współpracujących. Rodzice mogą mieć pewność, że ich dziecko pozostaje pod opieką naszego zespołu na każdym etapie terapii.
Reklama
Z kolei prof. Tomasz Szczepański, rektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego i kierownik Oddziału Hematologii i Onkologii Dziecięcej, ocenił, że model leczenia stosowany w Zabrzu odpowiada współczesnym standardom obowiązującym w Europie.
Procedury wymagające szczególnego doświadczenia lub specjalistycznego zaplecza, jak neurochirurgia, radioterapia czy protonoterapia, wykonywane są w wyspecjalizowanych ośrodkach referencyjnych. Nie oznacza to przerwania leczenia - cały proces pozostaje koordynowany przez lekarzy prowadzących z Zabrza, a dziecko przez cały czas pozostaje pod opieką tego samego zespołu – podkreślił.
Reklama
Nowa siedziba Śląskiego Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej rozpoczęła działalność 1 lipca. Ośrodek powstał po połączeniu oddziałów z Katowic i Zabrza. Tego samego dnia wypowiedzenia złożył sześcioosobowy zespół lekarzy z dotychczasowego oddziału w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka.
Lekarze tłumaczyli swoją decyzję obawami dotyczącymi organizacji pracy oraz bezpieczeństwa leczenia dzieci, zwłaszcza pacjentów z guzami litymi i nowotworami układu nerwowego. Zwracali uwagę między innymi na liczbę lekarzy dyżurnych oraz konieczność przewożenia części pacjentów na specjalistyczne konsultacje do Katowic.
Już 9 lipca przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologii i Hematologii Dziecięcej, prof. Wojciech Młynarski, w liście otwartym ocenił, że sytuacja wokół nowego centrum ma charakter kryzysowy i wymaga szybkich działań.
Podkreślał jednocześnie, że tworzenie dużych, wyspecjalizowanych ośrodków jest właściwym kierunkiem rozwoju, jednak proces zmian nie powinien prowadzić do utraty poczucia bezpieczeństwa przez pacjentów i ich rodziny.
Obecnie Śląskie Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej leczy dzieci z białaczkami, guzami litymi, chłoniakami, hemofilią, zaburzeniami krzepnięcia oraz chorobami rzadkimi i ultrarzadkimi.
Placówka prowadzi programy lekowe obejmujące m.in. leczenie ostrej białaczki limfoblastycznej, klasycznego chłoniaka Hodgkina, hemofilii A i B, neurofibromatozy typu 1 oraz choroby Gauchera. Zapewnia również opiekę psychologów klinicznych i uczestniczy w krajowych oraz międzynarodowych badaniach klinicznych.
Nowe Śląskie Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej dysponuje 58 łóżkami, nowoczesnym zapleczem diagnostycznym, laboratoriami oraz możliwością całodobowego pobytu rodzica z dzieckiem. Każdego dnia hospitalizowanych jest tam średnio 40–50 pacjentów, a opiekę zapewnia dziewięciu lekarzy specjalistów oraz dziewięciu lekarzy w trakcie specjalizacji.
Budowa centrum kosztowała ponad 114,3 mln zł. Według Śląskiego Uniwersytetu Medycznego jest to jedna z największych inwestycji w historii polskiej onkologii i hematologii dziecięcej.
23 lipca wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk poinformowała, że Ministerstwo Zdrowia monitoruje sytuację po przeniesieniu onkologii dziecięcej do Zabrza. Resort pozostaje w stałym kontakcie z władzami szpitala oraz Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.
Jednocześnie lekarze, którzy odeszli z katowickiego ośrodka, podtrzymują swoje wcześniejsze stanowisko. Twierdzą, że od wielu miesięcy zgłaszali zastrzeżenia dotyczące organizacji pracy i bezpieczeństwa leczenia, podkreślając, że ich decyzje nie były związane z wynagrodzeniami, lecz z oceną przygotowania nowego centrum do opieki nad dziećmi z najbardziej skomplikowanymi nowotworami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze